W dzisiejszych czasach, gdy istnieje potrzeba połączenia ze sobą dwóch lub większej ilości przewodów, nie wykonujemy czasochłonnego lutowania, czy też skręcania przewodów, które może wyrządzić więcej złego niż pożytku. Zamiast tego, korzystamy ze sprawdzonych i pewnych metod łączenia, dostępnych w postaci złączek dopasowanych do różnych typów przewodów i zastosowań.

Łączenie przewodów przestało zatem być problemem. Jednak, jako że w przyrodzie nic nie ginie, pojawił się inny kłopot. Musimy wiedzieć, czym złączki różnią się między sobą i którą powinniśmy wybrać do wykonania połączenia.

Zanim zabierzemy się za wykonywanie połączeń, musimy znać parametry przewodów, które chcemy ze sobą połączyć, a konkretnie:

  • typ przewodu – drut czy linka,
  • przekrój przewodu – każdy typ złączki posiada ograniczony zakres obsługiwanych przekrojów,
  • rodzaj złącza z którym będzie wykonywane połączenie (w wybranych wypadkach).

Omówimy sobie najpopularniejsze typy złączek w oparciu o ww. parametry.

Listwa zaciskowa

Popularna kostka elektryczna (Rys. 1) jest klasycznym sposobem łączenia przewodów. Połączenie wykonuje się poprzez wsunięcie odizolowanej końcówki przewodu do otworu złączki (Rys. 2) i dokręcenie śruby mocującej (Rys.3) z siłą uniemożliwiającą przesuwanie się przewodu wewnątrz złączki (rys.4).

kostka elekrtycznaRys. 1
złączkaRys. 2
śruby mocującejRys. 3
wewnątrz złączkiRys. 4

Przy jej użyciu możemy połączyć ze sobą przewody zarówno typu drut, jak i typu linka, jednak w tym drugim przypadku warto użyć końcówki tulejkowej na przewodzie, o czym w późniejszej części artykułu (połączenie bez „tulejki” może skutkować brakiem docisku części przewodu typu linka).

Do każdego rodzaju kostki elektrycznej wsuniemy przewód o określonym, minimalnym i maksymalnym przekroju. Informacja o maksymalnym przekroju nadrukowana na jest na obudowie złączki (Rys. 5). Natomiast jeśli chodzi o minimalną wartość, to jeśli wsuniesz przewód o zbyt małym przekroju, śruba nie będzie w stanie go docisnąć co skończy się niekontrolowanym wysunięciem przewodu ze złączki.

Przy zastosowaniu złączek większego - w stosunku do przekroju przewodów - rozmiaru, można połączyć ze sobą większą liczbę przewodów poprzez wsunięcie np. dwóch przewodów po jednej stronie złączki.

Jeśli chcesz solidnie połączyć przewody w których będzie płynął prąd o dużym natężeniu (np. urządzenia AGD typu piekarnik, kuchenka elektryczna) to warto skorzystać ze starszej siostry kostki elektrycznej (Rys. 6, 7). Ta listwa zaciskowa z płaskimi elementami dociskowymi to rozwiązanie solidne aczkolwiek wymagające dodatkowej obudowy ze względu na możliwość bezpośredniego dotknięcia palcem części przewodzącej (np. śruby dociskającej przewód).

rys 5Rys. 5
rys 6Rys. 6
rys 7Rys. 7
 

 

Do zalet listw zaciskowych należy zaliczyć prostotę i uniwersalność rozwiązania oraz cenę.
Do wad, kiepską wygodę użytkowania w miejscach z niewielką ilością przestrzeni i problemy przy łączeniu większej ilości przewodów.

Szybkozłączki

Na rynku dostępnych jest kilka rodzajów szybko złączek umożliwiających niemal bez użycia narzędzi (poza nożem lub ściągaczem do ściągnięcia izolacji) połączenie dwóch przewodów.

 

Do wyboru mamy szybkozłączki:

  1. z zaciskiem sprężynowym
  2. z zaciskiem mechanicznym
  3. hybrydy

 

Ad.1. Z zaciskiem sprężynowym (Rys. 8)

Dzięki nim można ze sobą połączyć do 8 przewodów typu drut (w zależności od kupionego rodzaju złączki). Większość dostępnych złączek tego typu obsłuży przewody do przekroju 2.5mm2, aczkolwiek są też dostępne modele obsługujące przekroje 2.5-6mm2 (Rys. 9).

W ostatnich kilkunastu latach całkowicie opanowały rynek domowych instalacji elektrycznych, ze względu na wygodę wykonywania solidnych połączeń i rozmiar. Aby połączyć ze sobą przewody należy sukcesywnie wsunąć ich odizolowane końcówki do złączki i gotowe. Zacisk sprężynowy znajdujący się wewnątrz złączki nie pozwoli przewodowi się wysunąć. (Rys. 10)

Ich wadą jest utrudniony demontaż przewodu (konieczność chwycenia złączki i przewodu i odciąganie ich od siebie z jednoczesnym obracaniem) oraz brak możliwości złączenia przewodów typu linka.

 

Ad.2. Z zaciskiem mechanicznym (Rys. 11)

Złączki te są bardziej uniwersalne niż poprzednie, ale nieco większe i sporo droższe. Na tym jednak ich wady się kończą. Można dzięki nim połączyć ze sobą przewody różnych typów (nie trzeba nawet końcówki tulejkowej w przewodach typu linka) i przekrojów (do 4mm2 włącznie). Przewody łączymy ze sobą poprzez wsunięcie odizolowanej końcówki do otworu przy otwartym klawiszu (Rys. 12), a następnie zamknięcie klawisza i gotowe (Rys. 13). Demontaż jest równie prosty, wykonujemy tą samą czynność tylko w odwrotnym kierunku.

 

Ad.3. Hybrydy (Rys. 14)

Hybrydy po jednej stronie posiadają zacisk sprężynowy do podłączenia jednego lub dwóch przewodów typu drut (Rys. 15), po drugiej zaś zacisk mechaniczny do podłączenia przewodu typu drut lub typu linka (Rys. 16). Znajdują one zastosowanie np. przy łączeniu punktów oświetleniowych, gdzie przewody zasilające są typu drut, a przewody w lampie typu linka.
Posiadają mocno ograniczoną zarówno funkcjonalność jak i ilość przewodów, dzięki którym możemy wykonać połączenia.

Końcówki tulejkowe

„Tulejki” (Rys. 17) stosuje się na przewodach typu linka do przygotowania przewodu do zaciśnięcia w – najczęściej – mechanicznym złączu (kostki elektryczne, złącza w zabezpieczeniach w domowej rozdzielnicy). Dzięki temu nie będzie sytuacji, że zacisk dociskający przewód rozczłonkuje druciki wchodzące w skład przewodu tym samym upośledzając styk i powodując zagrożenie.

Rozmiar końcówki tulejkowej dobiera się do każdego przekroju przewodu oddzielnie. „Tulejkę” można kupić w wersji dla jednego lub dwóch przewodów (Rys. 18), a do jej zaciśnięcia wymagana jest specjalna zaciskarka (Rys. 19).

Konektory

Końcówki konektorowe (Rys. 20) umożliwiają przygotowanie przewodów typu linka pod konkretne złącze i sytuację. Są one często wykorzystywane np. w elektryce samochodowej, ale potrzeba ich użycia może dotyczyć wielu innych urządzeń i podzespołów.

Do najbardziej popularnych konektorów należą zakończenia typu „oczko” (Rys. 21), „podkowa” (Rys. 22), czy szybkozłącze posiadające część męską i żeńską (Rys. 23).

Podobnie jak w przypadku końcówek tulejkowych, konieczne jest posiadanie specjalnej zaciskarki (Rys. 24) do zaciśnięcia konektora z końcówką izolowaną. Do końcówek konektorowych nieizolowanych wykorzystuje się zaciskarkę innego typu.

Aby zacisnąć konektor na przewodzie, należy jego odizolowaną końcówkę wsunąć do otworu konektora (Rys. 25). Następnie przyłożyć konektor do „wytłoczki” odpowiedniego rozmiaru w zaciskarce (kolor izolacji konektora i symbol wytłoczki na zaciskarce musi się zgadzać) i mocno docisnąć „kleszcze” zaciskarki (Rys. 26).

Podpięcie w ten sposób „oczka” umożliwia połączenie przewodu z innym zaciskiem oczkowym przy użyciu np. śruby i nakrętki (Rys. 27).

Błędy

Najczęstszym błędem przy wykonywaniu połączeń, zarówno przy użyciu złączek jak i konektorów jest niewystarczające dociśnięcie końcówki przewodu zaciskiem mechanicznym. Warto wyrobić sobie nawyk sprawdzania połączenia poprzez lekkie, acz zdecydowane pociągnięcie przewodu.

Innym błędem jest nadmierne ściągnięcie izolacji z końcówki przewodu, przez co goły drut „wychodzi” przed złączkę, co może doprowadzić np. do zwarcia z innym przewodem lub do porażenia.

Niedostateczne ściągnięcie izolacji również może stanowić problem (dociśnięcie izolacji do złączki zamiast gołego przewodu).

Termokurcze

Do zaizolowania, wzmocnienia lub mechanicznego zabezpieczenia złącz i przewodów używamy koszulek termokurczliwych (Rys. 28). Rurka taka po wsunięciu na przewód lub złącze, które chcemy zabezpieczyć i podgrzaniu opalarką, skurczy się przyczepiając jednocześnie do obrabianego elementu. W prowizorycznych warunkach do podgrzania można użyć zapalniczki, ale istnieje ryzyko spalenia zarówno termokurczki jak i izolacji przewodu.

Termokurcze posiada zdolność kurczenia się tylko do pewnego rozmiaru i przez co pierwotna średnica rurki nie może być zbyt duża.

 

Standardowo koszulki termokurczliwe nie chronią przed wpływem wilgoci na złącze (ryzyko korozji). Jeśli złącze jest wykonane na zewnątrz lub będzie zakopane w ziemi, warto się zaopatrzyć w termokurcze z klejem (Rys. 29). Przed wykonaniem połączenia należy kilkucentymetrowy kawałek rurki nałożyć na jeden z łączonych przewodów (Rys. 30). Gdy już przewody będą połączone, nakładamy przygotowaną wcześniej koszulkę i podczas podgrzewania (Rys. 31) nie tylko rurka zacznie się kurczyć, ale również klej znajdujący się wewnątrz zmieni swój stan na płynny, dzięki czemu trwale połączy koszulkę z przewodem i zaimpregnuje złącze po zakończeniu podgrzewania (Rys. 32, 33).